Pytania i odpowiedzi

Pytania i odpowiedzi Sprzęt z certyfikatem – czy system będzie legalny?

Sprzęt z certyfikatem – czy system będzie legalny?

Odpowiedź na tak postawione pytanie nie jest możliwa gdyż wszystko zależy od tego czy licencja została przekazana we właściwy sposób, zgodnie z pkt. 4a umowy licencyjnej:

4. Przeniesienie. Postanowienia zawarte w niniejszym punkcie nie mają zastosowania w przypadku nabycia oprogramowania przez konsumenta w Niemczech lub innym kraju wymienionym na stronie (aka.ms/transfer); wówczas przeniesienie oprogramowania na osobę trzecią oraz prawa do używania oprogramowania muszą być zgodne z prawem właściwym.
a. Oprogramowanie wstępnie zainstalowane na urządzeniu. Jeśli Licencjobiorca nabył oprogramowanie wstępnie zainstalowane na urządzeniu (lub jeśli dokonał uaktualnienia na bazie oprogramowania wstępnie zainstalowanego na urządzeniu), może przenieść licencję na używanie tego oprogramowania bezpośrednio na innego użytkownika pod warunkiem jednoczesnego przekazania takiemu użytkownikowi licencjonowanego urządzenia. Musi to obejmować przeniesienie oprogramowania, jeśli takie zostało dostarczone z urządzeniem, a także oryginalnej etykiety systemu Windows z kluczem produktu. Przed otrzymaniem oprogramowania wspomniany użytkownik musi wyrazić zgodę na to, że postanowienia niniejszej umowy mają zastosowanie w przypadku przypisywania oprogramowania do innego użytkownika i korzystania z tego oprogramowania.

Jeśli komputer ma wyłącznie certyfikat natomiast na dysku nie ma zainstalowanego oprogramowania to formalnie nie doszło do skutecznego prawnie przekazania uprawnień wynikających z udzielonej pierwotnemu użytkownikowi licencji. Pierwotny użytkownik nie przekazał bowiem wszystkich składników licencji – konkretnie nie przekazał oprogramowania.
Instalacja oprogramowania na takim komputerze jest zatem nielegalna. Nie ma znaczenia fakt, że klucz produktu zapisany jest w BIOSie czy znajduje się na naklejonym certyfikacie (COA) oraz aktywacja przebiegła prawidłowo.

Często traktuje się fakt dokonania pomyślnej aktywacji jako wyznacznik legalności oprogramowania, tymczasem w umowie licencyjnej znajduje się wprost zapis:

pkt. 5 (…) Zakończona powodzeniem aktywacja nie stanowi potwierdzenia, że oprogramowanie jest oryginalne lub objęte właściwą licencją. (…)

Prawidłowe przeniesienie uprawnień wynikających z licencji obejmuje wszystkie jej składniki:
– sprzęt, na którym jest zainstalowane oprogramowanie
– oprogramowanie zainstalowane na twardym dysku (w wersji jaką otrzymał pierwotny użytkownik)
– certyfikat autentyczności z kluczem produktu albo klucz produktu zapisany w BIOSie oraz etykietę GML (Genuine Microsoft Label).

Korzystanie z nośników recovery udostępnianych przez producenta sprzętu w żadnym przypadku nie może służyć do “zalegalizowania” danej kopii systemu.
Nośniki recovery służą jedynie do odzyskania oprogramowania po awarii lub wymianie dysku twardego a nie do instalacji na czystym dysku przez kolejnego właściciela.
Nośnika recovery pobranego ze strony producenta nie można traktować jako składnika oprogramowania, którego dotyczy licencja i “uzupełniać” sobie w ten sposób wymagany zapisami licencji zestaw składników.

Identyczne stanowisko opisujące procedurę przeniesienia licencji znajdą Państwo w dołączonej oficjalnej informacji firmy Microsoft (załączam aby nie być posądzonym o nadinterpretację).
Rzeczywistość jest taka, że praktycznie wszystkie komputery trafiające do naszego kraju mają wykasowane dyski twarde i aby były prawidłowo licencjonowane konieczna jest nowa licencja. Praktyka niestety pokazuje, że pomijane są zapisy licencji dotyczące prawidłowego przekazania uprawnień licencyjnych a dla wielu użytkowników fakt pomyślnej aktywacji i posiadanie naklejki (COA) jest wystarczający i niewzbudzający podejrzeń.

Do pobrania udostępniam umowę licencyjną Windows 10 oraz ulotkę informacyjną Microsoftu (w jęz. angielskim) wyjaśniającą kiedy konieczna jest nowa licencja dla sprzętu używanego.